W listopadzie Samorząd Uczniowski otrząsnął  a następnie przyjął w poczet społeczności szkolnej nowych uczniów.  Nie była to zwykła formalność,  ale całkiem poważne przedsięwzięcie. Podczas otrzęsin pierwszaki zostały poddane próbom  z:  jabłkami, cytrynami, kalamburami, rysowaniem, mącznymi żelkami, makijażami  w ciemno.  Wszystkie utrudnienia  po kolei z dużą determinacją pokonywały.   W generalnej klasyfikacji  wygrały panie, choć przez cały prawie turniej rywalizacja była wyrównana.  

Tradycyjnie odbyły się andrzejki. Cztery  natchnione, tajemnicze wróżbitki  rozpanoszyły się w szkolnym barku. Tam też rozłożyły swoje akcesoria: świeczki, karty, szpilki, kubki z rekwizytami, karteczki. Od razu ustawiła się kolejka ciekawskich, zdesperowanych panien i kawalerów.  Nie wiadomo po co – wszyscy chcieli wiedzieć co ich czeka w przyszłości: kim będą, z kim wstąpią w związki małżeńskie, ile będą mieli dzieci, czy będą szczęśliwi, itd.

Czas zabaw zakończyliśmy dyskoteką szkolną.